Blog

W czasie, gdy nad Wisłą cieszymy się krótszym niż zwykle tygodniem pracy, koleżanki i koledzy za oceanem nie próżnują. Jutro w Vancouver kończy się RIMS2011—coroczna konferencja organizowana przez The Risk and Insurance Management Society. Ponad 120 sesji w pięć dni, tysiące uczestników… Szkoda, że nas tam nie ma (ciekawe, czy ktokolwiek z Polski tam poleciał?).

Zgodnie z zapowiedziami, 21 kwietnia mieliśmy przyjemność organizować wspólnie z BCMLogic seminarium na temat Zarządzania Ciągłością Działania. Wydarzenie to stało się okazją do wymiany doświadczeń i opinii na temat stanu BCM w polskich firmach.

Photo: busyPrinting/Flickr

Opracowanie Planu Ciągłości Działania znacząco zwiększa szanse organizacji na przetrwanie zdarzeń katastroficznych. Dobrze zbudowany Plan—bazujący na procesach biznesowych, uwzględniający analizę ryzyka, zgodny z polityką i strategią zachowania ciągłości działania—jest solidną podstawą odporności organizacji. Jednak dopiero systematyczne, zorganizowane testowanie Planu umacnia tę zdolność organizacji.

Na konferencjach (wszelkich, nie tylko organizowanych przez Polrisk) mamy zwykle krzywą Gaussa, jeśli chodzi o poziom wystąpień – większość przeciętnych, jedno zupełnie beznadziejne i jedno lub dwa, które na długo zostają w pamięci. W tym roku warto było wydać kilka(set) złotych głównie po to, by zobaczyć dwie prezentacje.