Blog

Ciekawą rzecz ujrzeli dzisiaj uczestnicy CISSP Day 2011 — kilkudziesięciu specjalistów od bezpieczeństwa systemów informatycznych i informacji jako takiej.

Korzystając z udostępnionej wczoraj funkcjonalności pojawiliśmy się na Google+ — zapraszamy serdecznie!

Dla przypomnienia, jesteśmy obecni również na Facebooku, Twitterze oraz LinkedIn.

[Camp Nou - Barcelona]

Od dnia wybrania Polski i Ukrainy na współorganizatorów mistrzostw Europy w piłce nożnej EURO2012 przysłuchuję się ogólnonarodowej dyskusji, w której najczęściej pojawiającymi się słowami są modne dziś „ryzyko” i „zagrożenia”. Specjaliści w zakresie bezpieczeństwa publicznego, antyterroryzmu, zarządzania projektami i infrastrukturalnych projektów inwestycyjnych prześcigają się w prognozowaniu zdarzeń, które w kontekście tak wielkiej imprezy mogłyby mieć katastroficzne skutki. Pojawiły się już więc kwestie ryzyka opóźnień w realizacji kluczowych inwestycji, ciągłości łańcucha dostaw, zatrucia żywności, przeciążenia sieci telekomunikacyjnych i energetycznych, przeciążenia infrastruktury transportowej (nie bezpieczeństwo, ale np. zatory na drogach, czasowa likwidacja parkingów, opóźnienia w transporcie  lotniczym), zwiększone zapotrzebowanie na usługi świadczone przez firmy, ataki cyber-przestępców, etc. Uważam, że podobne analizy to dobry znak, ponieważ odkąd zajmuję się tematyką zarzadzania ryzykiem, ciągłością działania i zarządzania kryzysowego, uczono mnie, że jeśli przygotujemy się na najgorsze zdarzenie, przetrwamy także te o mniejszym wpływie.

sp-lpc

Wydarzeniem ostatnich dni, przysłaniającym rozgrywki polityczne i tragiczny bilans ofiar długiego weekendu, było wtorkowe spektakularne awaryjne lądowanie Boeinga 767 SP-LPC, znanego również jako LOT16. Dzięki doświadczeniu, właściwemu przygotowaniu, a także opanowaniu w powietrzu i sprawnej koordynacji wielu służb udało się bezpiecznie sprowadzić na ziemię samolot z ponad dwustoma osobami na pokładzie. Nikt nie odniósł większych obrażeń, szkody natomiast poniósł przewoźnik oraz zablokowany na ponad trzydzieści godzin port lotniczy.